Tam gdzie iloraz iloczynu sumuje różnice cz.1 – Matematyka jest πękna

Już jakiś czas temu zauważyłam, że Lusia jest gotowa by wprowadzić ją w świat zależności między liczbami. Rozpoznaje już cyfry i niektóre liczby dwucyfrowe a ponad to sama zauważa takie fakty jak to, że pięć składa się z trzy i dwa albo że trzy i trzy to jest sześć. Postanowiłam więc pobawić się z nią w proste dodawanie. Czytaj dalej

Między zerem a nieskończonością, cz. 1.

„Mamo. A gdyby tak wziąć wszystkie liczby z całego świata i połączyć je w jedną liczbę, to powstałaby liczba największa na świecie” I tak to własnie moja młodsza córka (lat 4 i trochę) stanęła u progu odkrycia nieskończoności. Na razie liczy do dwunastu i rozpoznaje cyfry. Dziś chce pokazać kilka zabaw dzięki którym doskonali się w tych umiejętnościach.  Czytaj dalej

Czytanie sylabami – nowe zabawy

Misia już dość dobrze czyta i właściwie w jej przypadku porzuciłam metodę prof. J. Cieszyńskiej, bo z łatwością i niejako mimochodem przeszła na czytanie tekstów pisanych małymi literami. Dbam więc o to by miała rozmaite teksty do czytania i się doskonaliła. Tymczasem Lusia goni swoją siostrę. Przećwiczyła już wszystkie zabawy które przygotowywałam wcześniej dla jej starszej córki i woła o więcej zmuszając mnie do kreatywności. W związku z tym prezentuję kolejną porcję pomocy do nauki czytania metodą sylabową. Czytaj dalej

Oswajanie czasu, planowanie dnia

Edukacja domowa moich dzieci jest sprawdzianem nie tylko moich kompetencji jako nauczyciela i talentów w zarażaniu dzieci miłością do wiedzy, ale również, a może przede wszystkim umiejętności zarządzania czasem. Nie ma co owijać w bawełnę. Tego się tak naprawdę stale uczę i wychodzi mi różnie. Czytaj dalej

Matematyka życia

Matematyka to nie tylko rachunki. Wiele osób utożsamia dziecięcą matematykę z poznawaniem cyfr, liczeniem i prostymi działaniami matematycznymi, włączając to jeszcze czasem znajomość figur geometrycznych. Jakiś czas temu Barbara, która prowadzi bloga Zabawy z Archimedesem, zaprosiła grono rodziców do wspólnej zabawy pod hasłem Matematyka jest πękna, a który to projekt ma pokazać, że matematyka dziecięca to jednak coś więcej. Czytaj dalej

Zima

Zima, podobno właśnie trwa, właściwie to się już ma ku końcowi. Kalendarzowa rzecz jasna bo jeśli chodzi o pogodę to nie da się nijak skojarzyć jej z zimą. Śniegu było jak na lekarstwo. Dziewczyny wprawdzie pojeździły trochę na nartach ale bałwana nie ulepiły, nie za bardzo było z czego. A teraz to już tylko deszcz, błoto i kałuże. Tęskniłyśmy za prawdziwą zimą, więc co rusz wykorzystywałam zimowe motywy w rożnych zajęciach.
Czytaj dalej

Plany i mapy – Dziecko na Warsztat

Styczeń to w projekcie Dziecko na Warsztat miesiąc poświęcony geografii. Szalenie obszerna dziedzina, którą „nadgryzamy” z dziewczynami z różnych stron. Właściwie to cała druga edycja projektu Dziecko na Warsztat to były zmagania z geografią i podróż po różnych kontynentach. We wrześniu zajmowałyśmy się pogoda i zjawiskami atmosferycznymi. Czytaj dalej

Matematyka bałwankowa

Matematyka bałwankowa niczym się nie różni, rzecz jasna od matematyki po prostu. Zwyczajnie zima nastraja mnie do tego, żeby zimowe motywy wykorzystywać do urozmaicenia zajęć o które coraz intensywniej dopomina się młodsza z córek. Bałwanki nadają się wyśmienicie do tych celów i można je wykorzystać na różne sposoby. Dziś pokażę kilka z nich. Czytaj dalej